|
18 stycznia 2011 roku moje życie nabrało nowego - cudownego znaczenia.
Blog > Komentarze do wpisu
Chwila dla siebie
Weroniczka większość czasu jeszcze śpi, choć ma już coraz dłuższe przerwy, a i tak czas mija szybko i na wiele rzeczy jego brak.
Po porannym karmieniu z Małą jest tata, a ja godzinkę jeszcze odsypiam, później śniadanie, kolejne karmienie, spacer, karmienie, co nieco zrobić w domu, karmienie itd :) Jednak wczoraj wieczorem miałam chwilę dla siebie - relaksująca kąpiel w ciepłej wodzie (pierwsza od miesięcy :)) z książką w ręku. A dziś w nocy pierwszy raz Nika spała w swojej kołysce - oczywiście blisko mojego łóżka. Do tej pory spała ze mną, czułam się wtedy pewniej. Teraz też mam Ją na wyciągnięcie ręki, ale już osobno. Po dzisiejszym spacerze Córcia przespała do wieczora z przerwami na jedzenie. Kochany ten nasz Szkrab :) Aha - wczoraj przyszły wyniki badań krwi pępowinowej (pobieraliśmy ją przy porodzie) - wszystko jest dobrze - i mam nadzieję, że nigdy nie będzie ona potrzebna, tzn. że nasza Córcia będzie zdrowa. sobota, 12 lutego 2011, mazarina
|
|