18 stycznia 2011 roku moje życie nabrało nowego - cudownego znaczenia.
Blog > Komentarze do wpisu
Jest dobrze
Dziękuję bardzo za miłe słowa otuchy. Cieszę się, że jeszcze ktoś tu zagląda.

Czas mija mi bardzo szybko. W środę na usg wyraźnie widoczna była praca serduszka. Bardzo się z tego ucieszyłam. Od wtorku idę na zwolnienie. W poniedziałek odbiorę wyniki badań krwi.
To dopiero ponad 8 tydzień...ale staram się być dobrej myśli. Mam duże wsparcie od najbliższych. Nawet teściowa gotuje mi zupki :)

Jest dobrze i tak musi być. Tyle osób modli się za nas, że nie może być inaczej. Muszę w to wierzyć...choć wiara ma słaba. Ale wszystko oddaję Bogu...wszystkie moje lęki, obawy...i tę małą wiarę.
sobota, 05 czerwca 2010, mazarina